A wszystko to przez moją Babcię…

Pamiętam tę scenę jak dziś. Będę ją pewnie pamiętać całe życie. To musiały być wczesne lata ’90, a ja kończyłam właśnie podstawówkę.
W moim pokoju dobiega mnie okrzyk „Nie słuchaj tej BABY!


Wychodzę sprawdzić co się dzieje. Przed telewizorem moja Babcia, wychylona w fotelu, z rękoma zaciśniętymi na podołku ogląda… Makbeta.
Teatr Telewizji na Świecie.
Może nawet teatr BBC, tego nie jestem pewna.
Kobieta, która skończyła zaledwie 3 klasy szkoły powszechnej, ogląda sztukę Szekspira z takim przejęciem, że nawet nie zauważa, gdy wchodzę do pokoju.

Moja Babcia, choć niewykształcona, była mądrą kobietą. I przykładem, że wbrew powszechnym opiniom i wyobrażeniom, ludzie poszukują też wartościowych treści. Że nie wszystko musi być byle jakie, przaśne, krzykliwe i plastikowe. Że to, co naprawdę dobre, porusza.

Tak samo jest z nami. Chcemy inspirować Was do rzeczy wartościowych i mądrych, ambitnych, czasami niepopularnych. Chcemy to robić właśnie tu, w Ostródzie. Prowincja nie oznacza bylejakości!
Z przymrużeniem oka nazwałam nas Klubem Inteligencji Prowincjonalnej. Ale to nie jest prześmiewcze, bo dla mnie słowo „prowincja” niesie cały ładunek pozytywnych emocji. Tu żyją moi najbliżsi przyjaciele. Tu realizuję najważniejsze dla mnie w życiu rzeczy. Prowincja to bliskość i przestrzeń jednocześnie. Bezpieczne miejsce i wyzwanie do zmian.

Oddajemy w Wasze ręce pierwsze wydanie Magazynu RzeczJasna. Trochę może niedoskonały, przed nami jeszcze sporo pracy. Ale obiecuję – my się dopiero rozkręcamy!


Ty też możesz stać się częścią tego klubu – napisz do nas na adres magazyn@simrzeczjasna.pl i dołącz do Redakcji.

[wds id=”22″]
Website |  + posts

Podobne wpisy

  • Zakazane kwiaty, czyli kto i dlaczego nie pozwala sprzedawać pani Teresie chryzantem na cmentarzu?

    Pani Teresa jest lokalną legendą na cmentarzu przy ul. Spokojnej w Ostródzie. Przez trzy długie dekady stanowiła nieodłączny element tego miejsca, oferując znicze i kwiaty, zwłaszcza chryzantemy. To była jej pasja, powołanie i przede wszystkim sposób na utrzymanie się przez tyle lat.

    Pani Teresa zawsze sprzedawała swoje kwiaty tuż przy kaplicy. To miejsce stanowiło serce cmentarza, gdzie mogła nawiązywać kontakty z ludźmi, słuchać ich historii i oferować wsparcie w trudnych chwilach żałoby.

    Niestety, wczoraj pojawiła się straż miejska z żądaniem, aby Pani Teresa przestała wystawiać swoje kwiaty na zewnątrz budynku i próbowali nałożyć na nią mandat. Pani Teresa stanęła w obronie swojego prawa i nie zgodziła się przyjąć mandatu.

    Dziś, nie poddając się, Pani Teresa ponownie wystawiła swoje kwiaty przed budynkiem. Dla niej to sprawa zasady, walka o coś więcej niż tylko handel. To jej sposób na zachowanie pamięci o tych, którzy odeszli, i kontynuację pięknej tradycji, którą przekazywała przez lata.

    Ta historia stawia pytanie: czy tak powinno wyglądać zarządzanie miastem? Czy przepisy i regulacje powinny przeważać nad długoletnimi tradycjami i ludzkim współczuciem? Pani Teresa reprezentuje nie tylko siebie, ale także duszę miasta, która traci coś ważnego, gdy traci swoje korzenie i ludzi tak oddanych jak ona.
    ——————————————————-
    RzeczJasna tworzymy z Wami i dla Was!
    Jesteśmy też na:
    FACEBOOK www.facebook.com/simrzeczjasna
    INSTAGRAM www.instagram.com/simrzeczjasna
    📧 tv@simrzeczjasna.pl
    🌐 www.simrzeczjasna.pl
    Możecie też nas wspierać na platformie Patronite www.patronite.pl/RzeczJasna
    Za dotychczasowe wsparcie z całego serca dziękujemy ❤🙏

  • Zmiany, zmiany…

    Na przełomach zmian w skali świata wyłaniają się różne elementy draństwa i łajdactwa na każdym szczeblu zawłaszczania decyzji. Przy czym nie ma żadnego znaczenia, jakie przesłanie, jaką dotąd misję przedstawiał konkretny podmiot. Podejmują próby, choćby tylko w zamyśle, przejęcia rządów. Najczęściej to manipulacja strachem, emocjami i pragnieniami. Tu nie ma miejsca dla demokracji. W Zwierzątku…

  • Biesiadnie rozśpiewani – III Karaoke Środowiskowych Domów Samopomocy Województwa Warmińsko-Mazurskiego

    W czwartek 12 września, w ostródzkim amfiteatrze odbyło się wyjątkowe wydarzenie, które na długo pozostanie w naszej pamięci! Środowiskowe Domy Samopomocy z całego województwa spotkały się, aby wspólnie świętować. Uczestnicy pokazali niesamowite zaangażowanie i chęć dzielenia się swoją radością z innymi. Wydarzenie rozpoczęło się od powitania przez Dyrektora ŚDS „Bratek” w Ostródzie – Zenona Kastrau…

  • Co jest nie tak z olejem palmowym?

    Olej palmowy używany jest w przemyśle spożywczym ze względy na swoją niską cenę, ale też z powodu właściwości funkcjonalnych i technologicznych. Znajdziemy go w bardzo wielu produktach spożywczych, np. już w prawie każdej czekoladzie! Ale wysoka zawartość nasyconych kwasów tłuszczowych w oleju palmowym (około 55% ) sprawia, że ma on podobne działanie do tłuszczów pochodzenia…

  • Po co nam bagna w mieście?

    O tym czym jest mała retencja i dlaczego jest ważna, dlaczego potrzebujemy dbać o każdy zielony teren w mieście i jak możemy to robić? Z dr. Stanisławem Czachorowskim, wykładowcą UWM, w Katedrze Ekologii i Ochrony Środowiska, autorem wyróżnianego bloga popularnonaukowego „Profesorskie gadanie” rozmawia Ewa Warsińska. „My to mamy deszczowy klimat”  „Latem to u nas pogoda…