Zwierzątko: Homo Sapiens

A zatem przedstawmy nasze zwierzątko. Tak, zwierzątko. Jeśli
wierzyć Darwinowi, to około 70 tysięcy lat temu pewien gatunek małp człekokształtnych wziął we władanie matkę Ziemię.

Od owego pradawnego czasu, kiedy owo zwierzątko wpadło na pomysł, jak użyć kamienia do wytworzenia pierwszego narzędzia. No, może to za dużo powiedziane, ale rzeczywiście było to narzędzie do zabijania.
Do zabijania zwierząt. To był początek zmian ekosystemów i trwa do dziś. A wszystko dlatego, że jeszcze kilkadziesiąt milionów lat wcześniej doszło do… Zaraz chłopie, jak to „wcześniej”? Jeszcze wcześniej?
I dlaczego wierzyć Darwinowi?

Otóż nie doszło by do tego, gdyby nie pewien błąd. Błąd mutacji któregoś z genów u jednego tylko gatunku małp. Doszło do sytuacji, w której powstanie nowego zwierzątka odbywało się z niewielkimi opóźnieniami. W szczególności powstanie mózgu. Wszystkie zwierzęta rodzą się z już gotowym mózgiem, który pozostaje niezmienny przez całe ich życie. W tym przypadku było odmiennie – powstał mózg jakby niekompletny. Była karta główna, ale brakowało karty graficznej, pamięci i paru innych drobnych części. Każdy osobnik musiał nie tylko sam się postarać uzupełnić braki, lecz dokonać właściwych połączeń.
Trwało to jakiś czas i jak pewnie udało się Ci zauważyć, jeszcze dziś nie wszystkie człowieki mają właściwe połączenia czy też komplet brakujących części.

Ale wracając, do jeszcze wówczas małpy człekokształtnej, kiedy wyprodukowała całkiem sporą ilość narzędzi, zaczęła dokonywać zmian w ekosystemie planety, na której żyła. Dobór naturalny trwał. Dla wszystkich wymyślnych i zaskakujących form życia, jakie się pojawiały, człekokształtne pozostawały w strefie przynależnej organicznie (np. drzewa arganowe, lwy, wieloryby). Zmiany, jakie dokonywały się na powierzchni Ziemi poprzez ruchy tektoniczne czy zlodowacenia, przekształcały swobodnie występujące ekosystemy. Gdy na jakimś terenie brakło pożywienia, materiału na narzędzia, nasz Sapiens przenosił się w nowy rejon nie zawracając sobie głowy tym, co pozostawiał za sobą. Z czasem, gdy na nowym terenie znajdował nadmiar, korzystał z niego jak z gotowego zestawu treningowego, by zamienić później w sport.

To była może nieświadoma, ale konsekwentna działalność znosząca granice terytoriów ekologicznych. Proces kontynuujemy w bardziej wyrafinowany sposób. Zza uralskiej Rosji, do handlarzy Arabii Saudyjskiej, samolotami docierają klatki z młodymi ptakami drapieżnymi (sokoły, krogulce). Na miejscu są sprawdzane pod względem jakości (np. piór) i wstępnie przygotowywane do polowań rzeczywistych lub wyimaginowanych.
Zakupione przez bogatych Arabów służą rozrywce człowieka.

cdn.


Website |  + posts

Podobne wpisy

  • Wege czy Vege .. ???

    Wegetarianizm i veganizm/ weganizm , coraz popularniejsze sposoby jedzenia. Ciągle jednak nie wszyscy rozumieją na czym polegają. I pełna dobrych chęci ciocia proponuje „To zostaw mięso, zjedz sam sos” 😉 A w niektórych restauracjach proponują rybę, bo „to nie mięso” i nie zawsze wiedzą, że ser jest pochodzenia zwierzęcego. Zacznijmy od początku. Wegetarianizm Wegetarianizm to…

  • Wielkie biegowe emocje w Samborowie! III. Bieg w Samo Południe & Kiermasz Wielkanocny

    Niedziela Palmowa nie mogła być bardziej aktywna dla mieszkańców Samborowa w Gminie Ostróda i okolic! III edycja „Biegu w Samo Południe” przyciągnęła blisko 180 pasjonatów biegania, gotowych do pokonywania własnych rekordów i zdobywania nowych wyzwań. To nie tylko sportowe zmagania, ale także wyjątkowe wydarzenie integrujące społeczność lokalną. Podczas zawodów można było również uczestniczyć w Kiermaszu…

  • „Mazurskie Stonehenge”, czyli cudze chwalicie, swego nie znacie.

    „Polskie Stonehenge”; „Mazurskie Stonehenge”;  „z kamiennych kręgów kultury megalitycznej”; „wokół tylko stary las bukowy i bagna”; „trudno tam trafić”; „niesamowite miejsce”; „aż dreszczyk przechodzi…”; „aktywnie popierali Hitlera”;”tajemniczy cmentarz rodu Dohnów” ; „miejsce trudne do znalezienia.” Takie opisy można znaleźć w Internecie. Czujecie się zaintrygowani? Słusznie! My też. Zapraszamy na wyprawę w okolice Markowa pod Morągiem….

  • Jedz, po prostu!

    Po pierwsze, żeby zdrowo się odżywiać, a co za tym idzie utrzymać prawidłową wagę i dobrze się czuć (chudnięcie to bonus 😉 ), TRZEBA JEŚĆ!Ciało potrzebuje jedzenia, by żyć. Przecież nie wymagamy od samochodu by jechał, jeśli nie wlejemy paliwa, prawda? Ponieważ zalewają nas informacje, czasem sprzeczne całkowicie, na temat zdrowego odżywiania/życia/odchudzania, łatwo jest się…

  • Zrozumieć bagno

    Czemu nie wiemy, że miejskie mokradło warte jest nawet miliony złotych i tyle samo oszczędza nam zachowanie go w dobrym stanie? Letni wieczór. Za targowiskiem, kiedy idzie się Pionierską, mniej więcej na wysokości Batorego, przekracza się niewidzialną bramę. Powietrze jest tu bardziej rześkie, wyraźnie chłodniejsze. Po prawej widać niewysokie drzewa, krzewy, trzciny. Teraz, zimą, bure…

  • Ostródzcy przedsiębiorcy w kolejce po pomoc

    Prawie 23 miliony złotych zlecił wypłacić ostródzki Powiatowy Urząd Pracy na tak zwaną Tarczę Antykryzysową. Pieniądze otrzymali przedsiębiorcy, którzy mieli problemy z utrzymaniem płynności finansowej w związku z pandemią koronawirusa. Największym „wzięciem” wśród przedsiębiorców z powiatu ostródzkiego, spośród wszystkich form wsparcia, cieszy się jednorazowa pożyczka na pokrycie bieżących kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. O pomoc w…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *