Zwykłe jedzenie czy afrodyzjak?

Od niepamiętnych czasów ludzie używali jadalnych produktów do wzmocnienia potencjału miłosnego u siebie lub obiektu uczuć. I wcale nie potrzeba tu wymyślnych i trudno dostępnych składników i dań.


Noc Świętojańska, kojarzona z płodnością i inicjacją młodych minęła z początkiem wakacji. Jednak całe lato – czy ma się wakacje, czy już tylko urlop – jest czasem wakacyjnych zauroczeń. Niekiedy wzmocnienia związku lub zawiązania się nowych romantycznych relacji.

Od niepamiętnych czasów ludzie używali jadalnych produktów do wzmocnienia potencjału miłosnego u siebie lub obiektu uczuć. I wcale nie potrzeba tu wymyślnych i trudno dostępnych składników i dań.

Lubczyk

Pierwsze, co pewnie wielu przychodzi na myśl, to lubczyk. Inaczej łakotne ziele. Popularna, rosnąca obecnie w wielu ogrodach roślina. W całej Europie znana i kojarzona z miłością. Mimo, że zapach lubczyku mało kto uznałby za upojny, kojarzy się bardziej z domowym rosołkiem. Lubczyk to inaczej maggi. Bogactwo kumaryn, kwasów organicznych i olejków eterycznych czyni z lubczyku ziele skuteczne w profilaktyce chorób serca. A zdrowe serce potrzebne jest w miłości.

Mięta

A taka mięta? Prozaicznie kojarzona najczęściej z miętową herbatką popijaną przy niestrawności. A jej działanie na tym się nie kończy. Zgniecione liście mięty dodane do wody w czasie upału dają uczucie przyjemnego chłodu. Przekazy mówią, że mięta dodana do kąpieli działa jak afrodyzjak.

Bazylia

Coraz popularniejsza bazylia, która przywędrowała do Polski z cieplejszych stron Europy uważana jest za męskie zioło. Możliwe, że ma taką opinię z powodu zapachu – trochę kolońskiego. Na kobiety działa ponoć uspokajająco i ośmielająco. Najlepiej podawać ją w formie pesto do spaghetti (bazylia, czosnek, orzeszki piniowe, oliwa, sól). Zresztą dobra kolacja zawsze wprawia w pozytywny nastój. Dodane do pesto orzeszki piniowe, jak i inne orzechy dobrze wpływają na kondycję, układ nerwowy i krążenie a co za tym idzie na miłosny zapał.

Może czekolada?

Po specyfikach ziołowych może czekolada? Nie na darmo najczęściej darowanym prezentem z okazji Walentynek są czekoladki. Aztecy uważali kakao za święty i królewski napój. Dlatego podawano go władcom, aby dodać im mocy i ułatwić zbliżenie do bogów. Do kakao dodawali chili – również poprawiające krążenie i stosowane w tradycji jako lek przeciw impotencji. A samo kakao to dobrze przyswajalny magnez i fenyletylamina – oddziałująca na specjalne receptory w mózgu i poprawia nastrój. Dodatek lecytyny sojowej w czkoladach dba o serce i krwioobieg. Co za tym idzie – poprawia odżywienie mózgu, poprawia koncentrację, pamięć i opóźnia starzenie.

Zostało jeszcze wspomnieć o wielu ziołach, owocach, warzywach, miodzie i przyprawach.

Może następnym razem…

Website |  + posts

Podobne wpisy

  • |

    Grupa Filmowa SIC „Dezerter 2”

    Czy wiecie, że mamy w Ostródzie grupę, zdolnych młodych filmowców. W niedzielę w CUP miała miejsce uroczysta premiera ich najnowszego filmu. W noc z 27 na 28 marca świat filmowy i zapewne nie tyko on, żył Oscarami. W Ostródzie 27 marca, w niedzielne popołudnie mieliśmy swoją galę filmową. Młodzi twórcy zebrani w nieformalnej Grupie Filmowej…

  • Jesteś dupkiem chociaż nosisz dredy

    Organizatorzy Ostróda Reggae Festivalu powoli odsłaniają karty. Wiemy już, że wystąpią takie gwiazdy jak Max & Xana Romeo, Jamaram meets Jahcoustix, Vicked Dub Division i UWAGA! Vito Bambino i Pidżama Porno.I to właśnie o tych dwóch ostatnich będzie ten artykuł. Ale najpierw wróćmy do historii ORF. Legenda głosi, że korzenie festiwalu sięgają roku 1983 roku,…

  • Zwierzątko: efekt Duninga-Krugera

    Religia humanistyczna zrezygnowała z dobrodziejstwa boskich nakazów mówiąc: to TY uznajesz, co jest dobre, co złe, co ważne, nie posługując się subiektywnymi odczuciami. Możesz wierzyć w jakiegoś boga, możesz zapomnieć o jego istnieniu, wreszcie możesz wymyślić sobie jakiś inny byt lub wrócić do religii animistycznej. To twój wybór. Nie nękają Cię wielkie epidemie, klęski żywiołowe,…

  • Czas na zupę!

    Z początkiem września zelżały upały. Trochę spadła chęć na lekkie sałatki, zimne jogurty i lody. Pojawia się zapotrzebowanie na herbatę. Ciepłą, nie mrożoną 😉 Już nie czeka się, aż przygotowane jedzenie wystygnie by w ogóle mieć ochotę je zjeść. Czyli nadszedł czas zup! Teraz pojawia się chęć na zjedzenie czegoś ciepłego i może bardziej treściwego….

  • Zwierzątko: odkrywcy

    Kiedy nasz Homo Sapiens (Sapek) wędrował i polował, prawie zawsze wybierał duże zwierzęta, bo były dobrze widoczne i posiadały dużo mięsa. Nieznane mu były wiadomości o rozmnażaniu. Dziś jesteśmy mądrzy – małe zwierzęta rozmnażają się szybciej i częściej niż te wielkie zapewniając sobie przetrwanie. Tedy wybaczamy, nie wiedział co czyni.  Gdy znalazł się w czasach…

  • „Superfoods” z krańców świata. Cudze chwalicie, swego nie znacie?

    „Jedz lokalnie!”  I zaraz obok: egzotyczny produkt „x jest super pokarmem, zapewni Ci zdrowie i urodę zaspokoi potrzeby organizmu, dzięki swoim niezwykłym, niespotykanym właściwościom”.     W przekazach medialnych często docierający do odbiorcy komunikat jest sprzeczny. Jednocześnie produkty lokalne i egzotyka z dalekiego świata.  Bo te cudowne super produkty najczęściej są dosyć egzotyczne w naszej strefie…