admin-M9WlJh3v

  • Chłopiec bez imienia?

    Takich historii po 1945r było z pewnością wiele. Wiele dzieci straciło rodziców, zagubiło się w czasie przesiedleń i przymusowych transportów ludności. Kiedy mowa jest o takich sytuacjach jako o procesach dziejowych, zjawiskach społecznych nie wywołuje to wielkich emocji. Kiedy jednak zatrzymać uwagę na konkretnym dziecku, konkretnej historii, dopiero wówczas można wyobrazić sobie to, co przeżył…

  • Ziemniak nasz codzienny

    Ziemniaki, kartofle, pyry, grule…. Ziemniaki znają wszyscy i chyba wszyscy jedzą i lubią. Najprostsze gotowane z wody, pieczone, puree, frytki, Hasselback – to takie pieczone nadkrojone cienko. Ziemniaki przerabiane na kluski, pyzy, kartacze, farsz do pierogów, placki, babkę ziemniaczaną, kotlety ziemniaczane. Jest jeszcze całe mnóstwo innych potraw regionalnych i rodzinnych wersji dań z ziemniaków. A…

  • Jest za co pochwalić ZUS!

    Dostaliśmy dobrą wiadomość z Polskiego Związku Niewidomych w Ostródzie. A wiadomość ta dotyczy naszego ostródzkiego ZUSu. Okazuje się on być świetnie dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami! Odbył się „Dzień Osób z Niepełnosprawnościami” w ZUS w Ostródzie, dziś byliśmy gośćmi razem z Tomasz Tokarczyk członkiem Polskiego Związku Niewidomych w Ostródzie. W naszej ocenie budynek ZUS…

  • Czy da się jeść mniej mięsa?

    Coraz chłodniejsze dni i wieczory. Jak wiadomo człowiek zmarznięty jest bardziej głodny. I coraz bardziej treściwego jedzenia potrzebuje. Wiele gotujących posiłki osób wiedzionych wieloletnim nawykiem przygotowuje posiłki mięsne. Bo mięso syci i w powszechnym przekonaniu daje siłę i jest konieczne by zdrowo i wartościowo się odżywiać, szczególnie chłodną jesienią. Jednak specjaliści żywienia człowieka z Narodowego…

  • Powojenna Iława oczami chłopca

    Kolejne spotkanie, kolejna opowieść. Tym razem w jednej z Iławskich szkół spotkaliśmy się z panem Andrzejem Sufrankiem. Iławianinem od końcówki lat 40-tych. Co prawda pan Andrzej na jakiś czas z Iławy wyjechał, jednak sentyment zwyciężył i iławianin do Iławy powrócił :-). Film z naszą wspomnieniową rozmową można zobaczyć tu: Ze swoich zbiorów rodzinnych udostępnił nam…

  • Różany Ogród Na Skarpie

    czyli nasza walka o odbudowę dawnej – przyszłej  wizytówki Ostródy.  Projekt numer 9  Budżet Obywatelski miasta Ostróda edycja 2022r Przed wojną skarpa była ogrodem hotelu ,,Du Nord”, który reklamował to miejsce jako największa swoją atrakcję. Zachody słońca z tarasu widokowego przypominały te nad fiordami w Norwegii. My mieszkańcy ul. Kolejowej dziś swoimi działaniami chcemy przywrócić…

  • Wszystko zaczyna się od kropki

    Kiedy Kalendarz Świąt Nietypowych przypomniał mi , że niedługo Dzień Kropki ucieszyłam się. Dlaczego? W założeniu to dzień, kiedy szczególną uwagę zwraca się na budzenie kreatywności, pomysłowości, niesztampowego myślenia w edukacji. Po przeczytaniu opowiadania, które dało początek całej kropkowej historii uważam, że jest to też dzień, który przypomina o potrzebie docenienia nawet małych działań. Wszystko…

  • Społeczność pracowników PACYFIC pomaga ciężko chorej Pani Natalii

    Warto w sobotę 17.09.2022 r. przyjść do Galerii Mazurskiej w godzinach od 10:00 – 14:00 i wesprzeć pracowników firmy Pacyfik. To oni, poruszeni historią ciężko chorej młodej mamy i żony swojego kolegi, organizują kiermasz by zebrać środki na jej leczenie. „Chciałabym podzielić się z Wami informacją i jednocześnie zachęcić do przyłączenia się do akcji charytatywnej,…

  • Czas na zupę!

    Z początkiem września zelżały upały. Trochę spadła chęć na lekkie sałatki, zimne jogurty i lody. Pojawia się zapotrzebowanie na herbatę. Ciepłą, nie mrożoną 😉 Już nie czeka się, aż przygotowane jedzenie wystygnie by w ogóle mieć ochotę je zjeść. Czyli nadszedł czas zup! Teraz pojawia się chęć na zjedzenie czegoś ciepłego i może bardziej treściwego….

  • Czy Powiatowi powiedzie się reanimacja lokalnego transportu publicznego ?

    Dawno, dawno temu, gdy się tu sprowadziłam zdarzało mi na moją wieś wracać wieczorkiem autobusem komunikacji miejskiej, a do pracy wskakiwałam w Pekaes. W komunikacji do i z Ostródy obywałam się bez samochodu. Brzmi jakbym przyjechała tu co najmniej w latach’80 ubiegłego wieku 😀 A to wcale nie było tak  strasznie dawno. No może jednak…