Zwierzątko: MY i ci INNI

Według naukowców zajmujących się genetyką, niemalże 99,89 % genów jest taka sama u ludzi i zwierząt. Wiemy już, jakie cechy mamy wspólne.

To co takiego się wydarzyło, że człowiek zdominował całą Ziemię?

Znamy, jak dotąd, dwa elementy różnicy.

Pierwszy, to błąd genetyczny, dzięki któremu rozum Sapka ma czas na ćwiczenia i naukę szarych komórek (prawie ćwierć wieku).

Element pomocniczy to stały rejon przynależny organicznie. Do czasu, kiedy człowiek umożliwił faunie i florze przemieszczanie się w zupełnie nowe strefy i zakłócił, dotąd trwałe, systemy ekologiczne.

Oczywistym jest ten trzeci, czyli po prostu wygląd.

Jasne, że nie. Niby co ma wspólnego wygląd z dominacją na globie. Wobec tego, czym jest lub są owe cechy?

Tym, co dało ją poznać, była (i nadal jest) religia. To ona, jak się wydaje, potrafiła wydobyć trzecią cechę z populacji Homo Sapiens. Cecha, o której mowa, czyli zdolność do działania w dużych grupach, powodowała poczynania, które zmieniały w zasadniczy sposób naszą planetę.

W czasach faraonów powstawały wysiłkiem wielu ludzi całe miasta, pałace, świątynie i grobowce. Przez pustynie i pola przewalały się bitwy. Formowały się nowe państwa, budziły się nowe idee, miały swój początek wynalazki i techniki na obu półkulach ziemskiego globu.

Towarzyszyły im kolejne przymioty. To wyobraźnia.  

Te trzy tak wyjątkowe cechy, plus pomocnicza, spowodowały, że właśnie zwierzątko zwane człowiekiem zdominowało błękitną planetę. Zawłaszczyło ją i  przekształciło, wg jedynie subiektywnych własnych potrzeb i swojego widzimisię. Wszystko, czego tylko dotknęło. Przeważnie na własną szkodę.

Przekonane o własnej nieomylności i ciągłym dążeniu do nowego nie zauważyło, że ów początkowy spacerek zamienił się w trucht. Od czasu Newtona powoli przeradzał się w bieg, a od zakończenia „zimnej wojny” w sprint. Zupełnie nie zauważając, jak wielu zawodników pozostaje w tyle lub ginie.

Jeszcze chwila i meta! Pytanie tylko, jaka? 

Zaraz, tylko tyle i możemy pomyśleć o nowoczesnej przyszłości. Czy aby na pewno?

Chyba jednak coś nam umknęło.

Jest i ciemna strona naszej głównej cechy. Warto ją poznać, bo… (proszę, dokończcie to zdanie sami, troszkę później). Na tę chwilę dokonam jedynie opisu. Otóż, o czym zapewne wiecie, działanie w grupach decyduje także o zachowaniach wzajemnych.

Grupa nasza i obca grupa. Czyli MY i ci INNI.

Dość powiedzieć, że bardzo łatwo jest znaleźć się w grupie obcej, a wtedy dzieją się rzeczy straszne.

Że wspomnę masakrę w Nankinie w 1937 r., gdzie Japończycy wymordowali setki tysięcy bezbronnych Chińczyków; to również rok 1915, w którym Turcy wymordowali 1,5 mln Ormian; to rok 1994, gdy Hutu zabili ponad 800 tys. Tutsi; to Holokaust; to wreszcie Bośnia i Hercegowina.

Czy trzeba więcej przykładów? Pytanie brzmi DLACZEGO?!

Sedno tkwi w wyraźnym braku empatii wobec członków obcej grupy, których uważamy za gorszych. Mózgi naszej grupy postrzegają tych innych jako przedmioty nieożywione.

P r z e d m i o t y.

Właśnie owa dehumanizacja stanowi klucz – początkowo do wykluczenia, a w następstwie nawet do ludobójstwa.

Źródłem do zatargów i wojen jest skuteczna forma trenowana od setek lat – a mianowicie propaganda i cenzura. Głównymi dostarczycielami są sieci informacyjne (radio, telewizja, Internet) kontrolowane przez grupę i podające informacje dalekie od rzeczywistych, bądź zakłamujące fakty.

One sprowadzają nasze zwierzątka do zdehumanizowania, a w następstwie do aktów przemocy. Niekiedy tak wielkich, że cała grupa czerpie radość z… ludobójstwa.

Neurolodzy mówią, że nasze sensory mózgowe są zaprogramowane na naturalne unikanie prawdy (czas na dokończenie zdania).

                          zapraszam do dyskusji

                                                                        c.d.n.

Website |  + posts

Similar Posts

  • Polska superżywność, o której zapominamy

    W pełni sezonu owocowo-warzywnego łatwo jest wybierać i dostarczyć sobie jedzenia bogatego w witaminy i inne potrzebne składniki. Gorzej jest pod koniec zimy i wczesną wiosną. I tu z pomocą przychodzi nasze własne superfoods. Zamiast sałaty z dalekich stron warto sięgnąć po rodzimą kapustę. Najbardziej znana i popularna jest nasza kapusta biała czy czerwona, brukselka…

  • Edukacja głupcze!

    Jak nie ulec manipulacji – wydaje się, że jedynym rozwiązaniem jest EDUKACJA. Jeśli nadal mamy zamiar rozwijać naszą obiecującą przyszłość to musimy dobrze poznać jakie wzajemne interakcje niosą zagrożenia i szanse. Nie tylko te tu i teraz. Trzeba spojrzeć do przodu i nie tylko od środka, ale również z zewnątrz. Zatem powracając do pytania czy…

  • Festiwal Jabłka z Kopernikiem w tle. Czyli Jabcok w Starych Jabłonkach.

    Już od trzynastu lat w malowniczej wsi Stare Jabłonki w Gminie Ostróda obchodzone jest święto jabłka, czyli popularny Jabcok.
    W tym roku Stowarzyszenie „Wieś Jabłkowych Smaków” nie tylko zachwyciło swoimi potrawami, ale i atrakcjami. Podczas festiwalu pojawiło się mobilne planetarium oraz doświadczenia i zabawy związane z Mikołajem Kopernikiem.
    Prawdziwy Jabcok z Mikołajem Kopernikiem w tle.
    Zapraszamy do obejrzenia materiału.
    ——————————————————-
    RzeczJasna tworzymy z Wami i dla Was!
    Jesteśmy też na:
    FACEBOOK www.facebook.com/simrzeczjasna
    INSTAGRAM www.instagram.com/simrzeczjasna
    📧 tv@simrzeczjasna.pl
    🌐 www.simrzeczjasna.pl
    Możecie też nas wspierać na platformie Patronite www.patronite.pl/RzeczJasna
    Za dotychczasowe wsparcie z całego serca dziękujemy ❤🙏

  • Tajemniczy Ogród

    Tajemniczy ogród, miejsce wyciszenia i wspomnień o zapomnianej przeszłości. Zielona oaza   w środku miasta. Niedoceniona spuścizna kulturowa i przyrodnicza. Kolejne miejsce, o którym musimy pamiętać. I przywrócić do życia z pożytkiem dla społeczności naszego miasta. Zagłębiając się w zarośla odnajdziecie ścieżkę i przekroczycie niewidoczną bramę do innego świata. W pełni sezonu nieprzebyty gąszcz z trudem…

  • Wegetarianie. Dlaczego nie lubią schabowego?!

    8 stycznia Dzień Wegetarian.  Bywa, że ludzie wyobrażają ich sobie jako biegające o poranku boso po łące pełnej rosy pięknoduchy deklarujące miłość do wszystkich zwierzątek 😉 Albo jako ponurych, bladych chudzielców w wyciągniętych swetrach, jedzących trawę i kamienie z niechęcią patrzących na „normalnie” odżywiających się ludzi. Wielu zwolenników tradycyjnej diety zadaje pytanie: dlaczego ktoś zostaje…

  • Walka o Cypel Pauzeński trwa – spotkanie mieszkańców z władzami miasta Ostróda

    Czy Ostróda przegrywa zmagania z patodeweloperką jak inne miejsca na Mazurach? Czy władze postawią na zrównoważoną zabudowę i dobro mieszkańców? Decyzja w zasadzie już została wydana za nas wszystkich… Całe zamieszanie wokół tego terenu wynika z faktu, że deweloper otrzymał pozwolenie na budowę wielorodzinnych bloków na Zielonym Cyplu, na podstawie 20 letniego Miejscowego Planu Zagospodarowania,…