Aromatyczny listopad. Oregano

Kojarzycie ten apetyczny zapach jaki unosi się w najczęściej latem w okolicach dobrej włoskiej pizzerni? Wcale nie musi to być we Włoszech, u nas też takie aromaty się snują gdzieś po wakacyjnych deptakach. Tajemnicą tego aromatu są zioła. Oczywiście jest to cała kompozycja, o proporcjach często będących tajemnicą szefa kuchni.

Nie byłby jednak ten aromat kompletny i tak charakterystyczny bez niepozornego z wyglądu zioła, znanego nam powszechnie pod nazwą oregano. Jego polska nazwa to Lebiodka pospolita, po łacinie: Origanum vulgare L. Ale odmian tego ziela jest wiele i najwartościowszy jest olejek z jak największą zawartością substancji czynnej (karwakrolu).

Tyle o oregano jako charakterystycznym ziele używanym we włoskiej, tak lubianej również u nas kuchni.

Z oregano mamy również olejek. I całe bogactwo jego działania.

Olejek z oregano działa   podnosząc naszą odporność, pomaga zwalczać infekcje i przeziębienia, działa jak „naturalny antybiotyk”, można stosować go w infekcjach o podłożu grzybiczym, gdy potrzebujemy zwiększyć ilość przeciwutleniaczy w diecie.  Jest dopuszczony do stosowania jako suplement diety oraz dodatek smakowy.

Najczęściej można kupić olejek oregano w formie już rozcieńczonej w innym oleju np. w oliwie. Najczęstsze stężenie takiego olejku to od 5 do 25 %. I w takim stężeniu można go dosyć bezpiecznie używać.

 Nie należy używać nierozcieńczonego olejku eterycznego, zawsze należy go rozcieńczać w jakimś nośniku aby nie podrażnił skóry i śluzówek (np. nosa).

Ale jak używać takiego roztworu olejku oregano?

– Można dodać do przygotowanego sosu pomidorowego i poczujemy się jak na włoskich wakacjach za sprawą niezwykłego aromatu a działanie profilaktyczne mamy zapewnione.

– Do aromatyzowania pomieszczeń i wdychania przy np. infekcjach górnych dróg oddechowych.  Można zastosować kilka kropli do dyfuzora lub nakroplić do miseczki z grubą solą.

– Można taki olejek dodać do soku pomidorowego i wypić gdy czujemy, że łapie nas przeziębienie. Tu można stosować 3-5 kropli roztworu olejku na ok. 100 ml soku. Można stosować tę mieszankę kilka dni – 5 do 7, jeśli nie ma poprawy  trzeba szukać porady lekarskiej, koniecznie. Dobrym nośnikiem olejku będzie też jogurt lub oxymel. Jeśli nie wiesz co to oxymel, zajrzyj na koniec tekstu 😉

– Z wielką ostrożnością można zastosować olejek oregano do masażu ciała; 5 kropli na 100 ml olejku do masażu będzie dobrą proporcją

– Czasem na opakowaniach roztworu olejku sprzedawanego jako suplement diety można znaleźć poradę by rozprowadzać go w szklance wody. Każdy z nas zaobserwował już chyba, że oleje nie rozpuszczają się ani nie mieszają z wodą. Więc ta metoda spożywania suplementu nie wydaje się najlepsza.

– Warto pamiętać, że wszelkie zalecenia stosowania olejku lub jego roztworu dotyczą osób dorosłych. Nie należy ich stosować dla dzieci do 3 r.ż.

Przy zakupie olejku koniecznie trzeba zwrócić uwagę czy kupujemy 100% olejek oregano czy też jest to olejek rozcieńczony i przygotowany jako suplement do użycia. Nie stosujemy nigdy nierozcieńczonego olejku z oregano.

A teraz oxymel.

Najprościej mówiąc jest to mieszanka miodu i naturalnie fermentowanego octu winnego. Do takiej mieszanki można dodać różne inne składniki prozdrowotne np. olejek oregano.

Tu zostawiam przepis od mojej ulubionej zielarki Klaudyny Hebdy.

Składniki:

  • słoik 200 ml;
  • kilka główek czosnku;
  • około 60 – 80 ml surowego, fermentowanego octu;
  • około 120 ml miodu;
  • 15 – 30 kropli naturalnego olejku eterycznego z oregano (używam dzikiego oregano górskiego).

Przygotowanie:

  • Czosnek obierz, grubo pokrój albo zmiażdż. Włóż tak, żeby było go w słoiku około 30%. Zalej do około 40% słoika octem, potem miodem.
  • Dołóż olejek, zakręć, porządnie wstrząśnij.

Teraz tak: polecam, żeby przegryzło się chociaż przez dzień.

Jeśli naprawdę chcesz zamacerować czosnek, to trzymaj około 10 dni i codziennie potrząsaj, ale nie ma takiej potrzeby. Czosnek zawsze można przecież po kilku dniach wyciąnąć i zjeść!:-)

Także na „upartego” nawet na drugi dzień lub po kilku godzinach będzie gotowe.

Przed użyciem zawsze wstrząśnij!

white flower on white ceramic vase
Photo by Karolina Grabowska on Pexels.com

Źródła:
https://klaudynahebda.pl/olejek-z-oregano/

https://herbiness.com/herbimele/

Website |  + posts

Similar Posts

  • Czy lokalny sklepik może wygrać z dyskontem?

     Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, co tak naprawdę wpływa na Wasze decyzje zakupowe? Dlaczego czasem wybieracie zakupy w galerii handlowej, a innym razem stawiacie na mały, lokalny sklepik? To pytanie, które warto sobie zadać. Zwłaszcza, że żyjemy w czasach, gdzie świadome wybory konsumenckie mają ogromne znaczenie. W tym artykule zastanowimy się, jakie czynniki wpływają na nasze…

  • Mleko. Ale, że roślinne?

    Poniedziałek, 22 dzień sierpnia to Światowy Dzień Mleka Roślinnego. Sojowe, owsiane, ryżowe, migdałowe, mieszane, w wersji specjalnej dla baristów, migdałowe, z orzechów włoskich lub laskowych, słonecznikowe a może makowe? Co prawda firmy mleczarskie zgłaszały obiekcje co do nazwy, twierdząc, że „mleko” jest tylko to od krowy lub innego zwierzęcia, ale w potocznym języku nazwa „mleko…

  • Każde ścięte drzewo ma swojego następcę

    W Gminie Ostróda jest coraz więcej lasów. To nie żart. Oczywiście drzewa są wycinane, ale w ich miejsce nasadzane są kolejne pokolenia drzewostanu. Nie ma zagrożenia, że  Zielone Płuca Mazur znikną, a takie obawy coraz częściej pojawiają się wśród przeciętnego leśnego turysty. – Chcemy nowe drewniane meble, schody, papier do ksero czy toaletowy – mówi…

  • |

    This is where resilience begins. WM RESILIENCE FORUM

    MDP, OSP, LOCAL GOVERNMENTS, ACADEMIA, YOUNG PEOPLE The Regional Headquarters of the State Fire Service in Olsztyn and the RzeczJasna Association are proud to announce the completion of the WM Resilience Forum — a regional meeting dedicated to building social resilience based on the network of Youth Firefighting Teams (MDP). The Forum took place on 27–28 April at Hotel Anders in Stare Jabłonki. The event brought together…

  • Jak się kłócić, żeby się nie pokłócić

    Zacznijmy od tego, że kłótnia, wbrew powszechnej opinii, nie musi być wcale porażką. Czasami bywa lepsza niż obojętność lub emocjonalny impas. Może świadczyć bowiem, że nam zależy na danej relacji, że traktujemy ją poważnie, że chcemy ją poprawić, przepracować, oczyścić.  Zdaniem znakomitego psychoterapeuty Bogdana de Barbaro, w kłótni zawiera się taka myśl: „Zależy mi na…