Peter Dowell: This is Poland

Zamieszkał w Polsce 25 lat temu. Jak sam mówi, jest w połowie Anglikiem, w ¼ Polakiem i w ¼ Ostródzianinem. Prawdziwy z niego oryginał. Gdy upadł jego biznes w UK, pojechał szukać szczęścia w Polsce! Czyli w zupełnie innym kierunku niż pierwsza fala emigracji zarobkowej z Polski po ‘89 roku. Wtedy 90% moich znajomych wyfrunęło na zarobek na Wyspy. Większość nie wróciła. A Peter tu został. Znalazł miłość i szczęście.

Do Ostródy sprowadził się jakieś 15 lat temu. Wraz z żoną Iwoną mają trójkę dzieci, założyli szkołę języka angielskiego. Prowadzić mały biznes na prowincji to ciężki kawałek chleba. Więc zasuwają jak wszyscy, by utrzymać się na powierzchni. 

Jakiś czas temu Peter założył kanał na YT This is Poland. Dzieli się tam wrażeniami z życia codziennego, ze swoich podróży. Pokazuje Ostródę i Polskę. Te jego filmy rozchodzą się jak przysłowiowe świeże bułeczki. W sumie, zastanawiałam się, dlaczego…? Nie wyróżniają się niczym szczególnym spośród tysięcy innych videoblogów. Sorry Peter 🙂 Wiesz, że Cię lubię i doceniam twoją pracę 😀 Więc tak sobie rozmyślam – co ludzi kręci w tych filmikach…? 1156 subików w ciągu pół roku to niezły wynik 🙂 I wymyśliłam, że przyczyną jest prosty, pozytywny przekaz. Miło jest słuchać obcokrajowca, który dobrze mówi o naszym mieście, naszym kraju. Jak w lustrze pokazuje rzeczy, na które na co dzień nie zwracamy uwagi i nie jest to krzywe zwierciadło. No chyba, że dotyczy śmieci na ulicy. Ale nawet wtedy przekaz jest sympatyczny, bo autor sam sprząta, dając dobry przykład sąsiadom i władzom. I może to jest tak, że skoro taki Peter, nasz własny, polski, ostródzki Angol, mieszka w naszym mieście i mu się podoba, to chyba nie jest tu tak najgorzej. I wtedy od razu czujemy się lepiej. Mam rację?

Ps. Dla tych wszystkich, którzy nie mieszkają w Ostródzie – w naszej małej ojczyźnie Peter nie jest jedynym obcokrajowcem. Nie podam danych statystycznych, ponieważ nikt w mieście (niestety) nie liczy, ile osób innych narodowości tu mieszka. A szkoda. Miasto robi nam się coraz bardziej multikulturowe. I nas to bardzo cieszy.
Agnieszka Karłowicz

Cykl przygotowujemy w ramach wsparcia rozwoju mediów obywatelskich :

Website |  + posts

Similar Posts

  • Ziemniak nasz codzienny

    Ziemniaki, kartofle, pyry, grule…. Ziemniaki znają wszyscy i chyba wszyscy jedzą i lubią. Najprostsze gotowane z wody, pieczone, puree, frytki, Hasselback – to takie pieczone nadkrojone cienko. Ziemniaki przerabiane na kluski, pyzy, kartacze, farsz do pierogów, placki, babkę ziemniaczaną, kotlety ziemniaczane. Jest jeszcze całe mnóstwo innych potraw regionalnych i rodzinnych wersji dań z ziemniaków. A…

  • Szkolne zmiany: co czeka uczniów i nauczycieli?

    Od września 2024 roku polskie szkoły czekają liczne zmiany, które wpłyną na codzienne funkcjonowanie uczniów i nauczycieli. Nowe przepisy mają na celu poprawę jakości edukacji, zwiększenie bezpieczeństwa uczniów oraz dostosowanie systemu oświaty do współczesnych realiów. Nowe standardy higieny w szkołach  Od 11 lipca 2024 r. szkoły muszą zapewniać w łazienkach ciepłą i zimną bieżącą wodę,…

  • Czy zawiązałeś już pętlę na szyi swojego dziecka?

    W trakcie słusznie już minionego urlopu miałem okazję odwiedzić rodzinny kościół mojej żony w Sopocie. Jednocześnie jest to pierwsza parafia, w której przyszło mi służyć po studiach i miejsce, w którym wzięliśmy ślub. Ta przepiękna neobarokowa budowla ukończona w 1919 r., położona w samym centrum Sopotu koło mola, jest również kościołem położonym najbliżej linii brzegowej…

  • „Przyjaciele” – zestarzeli się?

    „Przyjaciele” (ang. „Friends”) – serial produkowany w latach 1994-2004 dla telewizji NBC, dziś jest już właściwie serialem kultowym. Ci, którzy oglądali go wtedy, wracają do niego z sentymentu. W ostatnich latach przechodzi on swoją „drugą młodość”, ponieważ „Przyjaciele” są oglądani przez młode osoby w wieku 15-20 lat. W związku z tą ponowną popularnością, od jakiegoś…

  • Wrześniowe dary lasu

    Małymi krokami zbliża się jesień. Widzimy ją w mieście, kiedy spojrzymy w górę, po brązowych, żółtych i czerwonych liściach drzew. Możemy ją też zobaczyć i usłyszeć pod stopami, szeleszczące liście pokrywają chodniki i ścieżki. W lesie nie jest inaczej, teraz kiedy lato zbliża się ku końcowi, możemy zobaczyć i usłyszeć pierwsze oznaki jesieni. To nie…

  • Planuj. Podziel się. Przechowuj. Przetwarzaj. Zasada 4P – przydatna nie tylko od święta

    „W Polsce co sekundę do kosza trafiają 153 kg żywności. 60% pochodzi z gospodarstw domowych”. „Do wyrzucania produktów spożywczych z różną częstotliwością przyznaje się 37,2 proc. Polaków, a gotowych niespożytych posiłków – aż 70,3 proc”.  Co zrobić, by nie rezygnować z tradycji i potraw, które lubimy i jednocześnie nie marnować jedzenia i zadbać o własne…