Zaglądam Europejczykom w śmietniki.
Przeglądu, jak sobie ze śmieciami radzą mieszkańcy krajów bardziej w temacie zaawansowanych, ciąg dalszy.




Zamieszkał w Polsce 25 lat temu. Jak sam mówi, jest w połowie Anglikiem, w ¼ Polakiem i w ¼ Ostródzianinem. Prawdziwy z niego oryginał. Gdy upadł jego biznes w UK, pojechał szukać szczęścia w Polsce! Czyli w zupełnie innym kierunku niż pierwsza fala emigracji zarobkowej z Polski po ‘89 roku. Wtedy 90% moich znajomych wyfrunęło…
Ubiegły czwartek był wyjątkowym dniem, pełnym emocji, wspomnień i muzyki, bowiem Liceum Ogólnokształcące nr I im. Jana Bażyńskiego w Ostródzie świętowało 30-lecie Chóru Szkolnego „Collegium Vocale”! Film nie odtwarza się? Oglądaj na naszym YOUTUBE 18 stycznia 2024 roku licealna aula oraz wypełnieni w niej goście stali się świadkami niezwykłego wydarzenia, które „połączyło pokolenia”. Młodzi filmowcy…
Wkradłyśmy się na próbę do Adama, Marcina i Jacka przed ich ostatnim koncertem jako Wild Jam Trio. O czym nam opowiedzieli? Zobaczcie sami! Zapraszamy do ostródzkiego Amfiteatru, gdzie 31 października o godzinie 20:00 będziecie mogli zobaczyć Wild Jam Trio, po raz ostatni w takiej formie. Halloweenowe stroje są mile widziane. Koncert będzie jednocześnie zbiórką na…
Jedni uważają, że są nudne, inni kręcą o nich filmy akcji. Czasem śpiewają w nich chóry, a bywa, że tańczy się w nich z ogniem. Raz zwiedzamy je w dzień, innym razem – nocą. Oczywiście chodzi o muzea. A jeśli ten opis nie do końca skojarzył Ci się z tym budynkiem, zapraszam na krótką relację…
Pani Teresa jest lokalną legendą na cmentarzu przy ul. Spokojnej w Ostródzie. Przez trzy długie dekady stanowiła nieodłączny element tego miejsca, oferując znicze i kwiaty, zwłaszcza chryzantemy. To była jej pasja, powołanie i przede wszystkim sposób na utrzymanie się przez tyle lat.
Pani Teresa zawsze sprzedawała swoje kwiaty tuż przy kaplicy. To miejsce stanowiło serce cmentarza, gdzie mogła nawiązywać kontakty z ludźmi, słuchać ich historii i oferować wsparcie w trudnych chwilach żałoby.
Niestety, wczoraj pojawiła się straż miejska z żądaniem, aby Pani Teresa przestała wystawiać swoje kwiaty na zewnątrz budynku i próbowali nałożyć na nią mandat. Pani Teresa stanęła w obronie swojego prawa i nie zgodziła się przyjąć mandatu.
Dziś, nie poddając się, Pani Teresa ponownie wystawiła swoje kwiaty przed budynkiem. Dla niej to sprawa zasady, walka o coś więcej niż tylko handel. To jej sposób na zachowanie pamięci o tych, którzy odeszli, i kontynuację pięknej tradycji, którą przekazywała przez lata.
Ta historia stawia pytanie: czy tak powinno wyglądać zarządzanie miastem? Czy przepisy i regulacje powinny przeważać nad długoletnimi tradycjami i ludzkim współczuciem? Pani Teresa reprezentuje nie tylko siebie, ale także duszę miasta, która traci coś ważnego, gdy traci swoje korzenie i ludzi tak oddanych jak ona.
——————————————————-
RzeczJasna tworzymy z Wami i dla Was!
Jesteśmy też na:
FACEBOOK www.facebook.com/simrzeczjasna
INSTAGRAM www.instagram.com/simrzeczjasna
📧 tv@simrzeczjasna.pl
🌐 www.simrzeczjasna.pl
Możecie też nas wspierać na platformie Patronite www.patronite.pl/RzeczJasna
Za dotychczasowe wsparcie z całego serca dziękujemy ❤🙏